lut – mar
Późna zima
Najlepsze okno w roku. Dni wracają — sześć godzin na początku lutego, jedenaście pod koniec marca — krajobraz jest wciąż całkowicie biały, stojaki na ryby są wypełnione, a sezon na zorzę polarną wciąż trwa.
Zima
Między około 27 listopada a 15 stycznia słońce w Tromsø w ogóle nie wschodzi. To brzmi jak powód, by zarezerwować inny miesiąc, a jest dokładnie odwrotnie: to, co zastępuje światło dzienne, to cztery do sześciu godzin niebieskiego i różowego zmierzchu, który fotografowie przyjeżdżają tu specjalnie uwieczniać, a w drodze powrotnej — zorzę polarną.

Krótka odpowiedź
Rejsy po fiordach odbywają się przez całą zimę z Tromsø, od 462 zł. Podczas nocy polarnej — mniej więcej od 27 listopada do 15 stycznia — słońce pozostaje poniżej horyzontu, a w południe przez kilka godzin panuje głębokie niebieskie i różowe światło. Łodzie są ogrzewane, zapewniane są kombinezony termiczne, a w pogodne wieczory z pokładu widać zorzę polarną. Luty i marzec przywracają światło dzienne, a śnieg wciąż leży, dlatego to najlepsze miesiące na takie rejsy.
Jak naprawdę wygląda noc polarna
Cztery do sześciu godzin błękitu i różu w południe, a wieczorem, przy bezchmurnym niebie, zorza polarna.
To określenie myli ludzi. Podczas nocy polarnej słońce pozostaje poniżej horyzontu, ale nie jest daleko pod nim: około południa niebo rozjaśnia się w długi, równy zmierzch, który przechodzi od głębokiego błękitu przez fiolet do różu tam, gdzie słońce prawie jest. Trwa to cztery do sześciu godzin i jest wystarczająco jasno, aby spacerować, pływać i fotografować.
Fotografowie nazywają to błękitną godziną, a w Tromsø w grudniu to nie godzina, ale większość dnia. Śnieg przybiera kolor nieba, więc biały fiord staje się lawendowy, a woda atramentowa. Nic innego w Europie tak nie wygląda i to właśnie dlatego wiele osób celowo rezerwuje ten miesiąc.
Drugą stroną medalu jest zorza polarna. W normalnym roku światła są możliwe każdej bezchmurnej nocy od września do marca, a na wodzie nic nie stoi między tobą a północnym horyzontem. Wieczorny rejs po fiordzie w styczniu to realna szansa zarówno na zmierzch, jak i zorzę w tych samych czterech godzinach.
To, co tracisz, to dystans. W środku zimy łodzie pływają po bliższych fiordach, zamiast wypływać na wyspy, a długie rejsy, takie jak sześciogodzinna wyprawa do Sommarøy, spędzają większość czasu w ciemności. To argument za czterogodzinnym rejsem w grudniu i długim w marcu.
Jak zimno jest naprawdę
Około minus czterech, wilgotno i wietrznie — a kombinezon pozostawia odkryte dokładnie te części, które mają znaczenie.
Odwiedzający spodziewają się syberyjskich temperatur, a Tromsø ich nie zapewnia. Ten sam prąd atlantycki, który utrzymuje fiordy wolne od lodu, utrzymuje również stosunkowo łagodne powietrze: typowy styczniowy dzień to około minus czterech stopni, a mroźny okres minus dwunastu jest zauważalny, ale nie rutynowy.
To, co sprawia, że na pokładzie jest zimno, to wiatr i wilgoć. Nadmorskie powietrze jest wilgotne, a łódź płynąca z prędkością dziesięciu węzłów tworzy własny wiatr na dodatek do tego, co dzieje się na fiordzie. To połączenie odczuwa się mocniej przy minus czterech niż sucha bezwietrzna pogoda przy minus piętnastu.
Kombinezony radzą sobie z większością tego. Podczas każdego dużego rejsu rozdawane są kombinezony termiczne, które zakłada się na własne ubranie i które chronią przed wiatrem i bryzgami wody. Czego nigdy nie zakrywają, to głowa, dłonie i stopy i to właśnie te trzy części ciała są powodem, dla którego ludzie wcześnie wchodzą do środka. Dopasowana czapka, porządne rękawiczki i ciepłe buty zamieniają czterogodzinny zimowy rejs z testu wytrzymałości w dobre popołudnie.
Warto też wiedzieć: kabina jest ciepła, ale to nie tam dzieje się coś ważnego. Orły, światło i zorza są na zewnątrz, podobnie jak przewodnik.
Miesiąc po miesiącu
Pięć gwiazdek oznacza zarówno duże prawdopodobieństwo wypłynięcia, jak i światło, w którym warto przebywać.
lut – mar
Najlepsze okno w roku. Dni wracają — sześć godzin na początku lutego, jedenaście pod koniec marca — krajobraz jest wciąż całkowicie biały, stojaki na ryby są wypełnione, a sezon na zorzę polarną wciąż trwa.
gru – sty
Słońce nie wschodzi. W południe panuje długi, niebiesko-różowy zmierzch, a zorza polarna jest realną możliwością podczas każdego wieczornego rejsu przy bezchmurnym niebie. Zimno, ciemno i inaczej niż gdziekolwiek indziej.
lis
Światło gwałtownie zanika w ciągu miesiąca i nadchodzą pierwsze sztormy. Mało ludzi na łodziach, tanie loty i realna szansa na odwołanie rejsu z powodu wiatru.
kwi
Ogromna ilość światła, śnieg wciąż na górach i spokojna woda. Zorza polarna zanika, gdy noce stają się krótsze, a wszystko inne się poprawia.
Rezerwacja zimowego rejsu
Wszystko tutaj wynika z wiatru i światła dziennego.
To najjaśniejsza i najcieplejsza część dnia. Rejs wieczorny jest dla zorzy polarnej, a nie dla widoków.
Zimowe sztormy powodują odwołania rejsów. Rejs zarezerwowany na pierwszy dzień można przenieść na trzeci; ten zarezerwowany na ostatni dzień — już nie.
Warstwy termiczne, dopasowana czapka, porządne rękawice i ciepłe buty. Kombinezon chroni przed wiatrem; resztę zapewniasz sobie sam.
W środku zimy długie rejsy spędzają większość czasu w ciemności.
Jest możliwa podczas każdego bezchmurnego wieczoru od września do marca i żaden rejs po fiordzie jej nie gwarantuje.
Pełnia śniegu, prawdziwe światło dzienne i wciąż aktywna zorza polarna. To zdecydowanie najlepszy okres tutaj.
Fotografowanie błękitnej godziny
Lawendowy śnieg, atramentowa woda i jeden znany kolor w kadrze, który potwierdza, że to prawda.
W grudniu Tromsø daje ci to, co fotografowie gdzie indziej dostają przez czterdzieści minut o zmierzchu — i daje ci to przez większość dnia.
Część techniczna jest prosta. Światło jest przyćmione i niebieskie, więc telefon podbije ISO i wprowadzi szum, a aparat będzie chciał wolnego czasu naświetlania, który zrujnuje ruchomy pokład. Oprzyj się o barierkę, rób zdjęcia w krótkich seriach i pogódź się z tym, że połowa klatek będzie nieostra.
Część kompozycyjna to miejsce, w którym ten miesiąc się opłaca. Śnieg przybiera kolor nieba, więc biała góra w zmierzchu nocy polarnej jest naprawdę lawendowa, a czarna woda na jej tle to najmocniejszy kontrast, jaki znajdziesz w jakimkolwiek europejskim krajobrazie. Umieść w kadrze coś o znanym kolorze — czerwony domek rybacki, norweską flagę na rufie, żółtą kurtkę — a błękit będzie czytelny, zamiast wyglądać jak błąd balansu bieli.
I nie goń zorzy polarnej z tymi samymi ustawieniami. Ona się porusza, więc trzyminutowa ekspozycja zamienia zasłonę w smugę; dwie sekundy i szersza przysłona zachowują jej strukturę.
Zimowy dzień w Tromsø wokół rejsu
Wszystko tutaj jest w odległości dziesięciu minut od portu.
Czterysta metrów nad fiordem w cztery minuty, a cała wyspa rozpościera się przed tobą. Najlepiej w błękitnej godzinie.
Biały, trójkątny kościół po drugiej stronie mostu i budynek, który jest na każdym zdjęciu Tromsø.
Małe arktyczne akwarium z fokami brodatymi, pięć minut od nabrzeża i dobry sposób na spędzenie godziny, gdy pogoda nie dopisuje.
Pułapki, polowania na foki i wyprawy, które wyruszały z tego portu. Ponure, uczciwe i znakomite.
Ølhallen działa od 1928 roku i znajduje się sto metrów od łodzi.
Częste pytania
Tak, przez całą zimę. Fiordy nigdy nie zamarzają, a łodzie pływają również podczas nocy polarnej. To wiatr, a nie zimno, powoduje odwołanie rejsu.
Słońce nie wschodzi między około 27 listopada a 15 stycznia, ale w południe zapada cztero- lub sześciogodzinny błękitny i różowy zmierzch — na tyle jasny, by żeglować i fotografować.
W pogodne wieczory od września do marca — tak. Przebywanie na wodzie całkowicie eliminuje światła miasta. Żaden rejs tutaj nie gwarantuje zorzy.
Średnia temperatura powietrza w Tromsø to około minus cztery stopnie, co jak na tę szerokość geograficzną jest łagodne. Wiatr i wilgoć sprawiają, że na pokładzie odczuwa się większe zimno; zapewniany kombinezon termiczny radzi sobie z większością tego dyskomfortu.
Luty lub marzec: dzień już wrócił, krajobraz jest nadal w pełni biały, a sezon na zorzę polarną wciąż trwa.
Dla fotografów i dla każdego, kto jej nigdy nie widział — zdecydowanie tak. Południowy zmierzch nad śniegiem to światło niepodobne do żadnego innego w Europie.
Idź głębiej
Co kryje cztery godziny wśród fiordów i która łódź sprawdza się najlepiej.
WerdictJedenaście rejsów w rankingu i który pasuje do którego podróżnika.
LatoOd końca maja do końca lipca, gdy słońce nigdy nie zachodzi.
KosztOd 117 do 490 dolarów i co dokładnie jest w cenie.
SommarøySześć godzin na zachód do wioski na wyspie z białymi plażami.
WędkowanieSprzęt, żyłka za burtą i lunch z własnego połowu.